Instytut Sztuki nie rezygnuje
Wyłożyliśmy gigantyczne środki na przygotowanie rewitalizacji. Chcemy kontynuować prace - zapowiedział wczoraj Jacek Wilczyński, prezes zarządu Instytutu Sztuki. Nie wyklucza korekt w projekcie przebudowy, których do tej pory było już "kilkaset". Instytut Sztuki przejął od miasta fort w dzierżawę, planując tam, m.in. podziemne parkingi i nadbudowę.
Protestujący mieszkańcy Podgórza wskazywali, m.in. na to, że nadbudowa zeszpeci sylwetę zabytkowej budowli. Wojewódzki konserwator wydał na to jednak zgodę, którą zakwestionowało ministerstwo kultury. Wysłało ono rzeczoznawców, którzy projekt zaopiniowali negatywnie. Konserwator zapowiedział, że tym razem zgody nie wyda. W poniedziałek wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel sugerował, że taka decyzja konserwatora może być podstawą do wymówienia przez miasto umowy dzierżawnej zawartej z Instytutem na 25 lat. - Dopóki nie mam decyzji z urzędu miasta, nie będę deklarował czy będę dochodził odszkodowania czy nie - skomentował to Wilczyński.
Źródło: Gazeta Krakowska